środa, 24 maja 2017

Dziękujemy



MAJ -  mój ukochany miesiąc w ciągu całego roku. ale Maj to nie tylko kwitnące drzewa, śpiew ptaków, pierwsza opalenizna, ciepły deszcz, grill, pierwsza rzodkiewka w ogródku, piękny żółty rzepak czy dzień mamy ale to też rozpoczęcie sezonu ślubnego :)





wtorek, 16 maja 2017

ID'EAU


Woda - niby nic takiego a jednak tak wiele. Niektórzy nie widzą a właściwie nie czują różnicy między różnymi wodami, odróżniają tylko gazowaną od nie gazowanej i według nich każda smakuje tak samo i tak samo działa ale czy na pewno ? 

Ja czuje niesamowitą różnice !



Wyniki mówią że pijemy stanowczo za mało wody - dlaczego ? Spotkałam się z różnymi opiniami - nie smakuje, po wodzie ciągle chce się pić lub potocznie mówiąc jakoś nie wchodzi. Ja szczerze mówiąc też wody nie lubiłam ale przeprosiłam się z nią kiedy bardzo często dopadały mnie silne migrenowe bóle głowy. Te sklepowe wody nie bardzo mi odpowiadały, zaliczam się do tych osób które czują smak wody. W tym też okresie mąż zrobił mi niespodziankę bo za jego sprawką kurier przytaszczył do nas miesięczny zapas wody, takiej o której nie słyszałam ani tym bardziej nigdzie jej nie widziałam. Pomyślałam ,że warto spróbować przestawić się na samą wodą, być może nie będzie miała wpływu na moje bóle głowy ale z pewnością nie zaszkodzi. I tak starałam się pić odpowiednia ilość wody dla mojego organizmu - wystarczy podzielić przez 30 masę naszego ciała i wychodzi dzienne zapotrzebowanie. Dałam radę i tkwię w tym do dzisiaj dzięki wodzie ideau.

Woda ID’EAU cechuje się:
- niskim stopniem mineralizacji
- optymalnym pH
- relatywnie wysoką zawartość rozpuszczonego tlen

Więcej o niej poczytanie na stronie producenta. 


Czy woda mi pomogła ? 

Zdecydowanie czuje różnicę. Lepiej się czuje, nie jestem już taka ,,ociężała,, , mam więcej energii, kilogramy powoli ida w dół bo nie dostarczam organizmowi słodzonych napoi, kondycja mojej skóry się poprawiła, bóle głowy odziwo nie są tak częste ale przede wszystkim polubiłam wodę , polubiłam tą wodę bo smakuje wyborowo :) zawsze miałam ja pod ręką,  miałam , bo już się skończyła -a jedynym minusem jest cena bo około 5  zł. 

 Nie których pewnie będzie to śmieszyło ale  z ręką na serce mówię Wam że nie piłam lepszej wody. 

A jak jest u Was z piciem wody ? 









Różowa czapa -  czapki joel
Rower - plumbike

poniedziałek, 1 maja 2017

8 lat Piotra


Mój najstarszy syn ma juz 8 lat , kurczę kiedy to minęło ? Jak dziś pamiętam nasze pierwsze spotkanie na porodówce, był taki malutki, taki bezbronny a teraz kawał drugoklasisty  :)




czwartek, 13 kwietnia 2017

koszyczki na święconkę DIY


Wielki Tydzień - czas start. Jako mała dziewczynka najbardziej czekałam na Wielką Sobotę, ksiądz zawsze wybierał sobie najpiękniejszą według niego pisankę spośród wszystkich koszyczków i robiłam z wielkim zapałem pisanki aby zabrał moją aby moja była ta naj :) Ale dziś nie o pisankach a o koszyczkach wielkanocnych. W sobotę planujemy wszyscy wybrać się na święcenie ale przeciez nie możliwe jest aby pójść z jednym koszyczkiem skoro mamy trzech synów musimy rozbić święconkę na trzy koszyczki :) 




środa, 12 kwietnia 2017

wianek wielkanocny


Tak mi się spodobał wianek który zrobiłam na święta Bożego Narodzenia że teraz na święta Wielkanocne musiałam tez coś wykombinować aby pięknie ozdobił czy to kominek czy drzwi :) 





poniedziałek, 10 kwietnia 2017

memory


Puzzle z  50 elementami są fajne dla Bartosza, Dla Piotra za łatwe, dla Aleksa nie do ogarnięcia. Scrabble dla Piotra sa strzałem w dziesiątkę a dla Bartosza i Aleksa no cóż jeszcze tez razem w tą grę nie pogramy. I takie dylematy mamy codziennie bo nie mamy za wiele gier w które moglibyśmy grać wszyscy. Dziś chcę Wam pokazać grę która będzie dobra dla 2 ale i 4 i 6 latka i raczej o nudzie nie ma tu mowy :)