środa, 12 marca 2014

Czapki, chusteczki i spodenki

Moje przygody z szyciem trwają i wciąga mnie to niesamowicie i jak ja się cieszę że jak mi nie wychodzi to mnie to nie zniechęca a mobilizuje :) i tak wczoraj powstały dla chłopaków czapki, chusteczki i spodenki :) nie są idealne ale myśle że jak na pierwszy raz są całkiem całkiem :) zobaczcie i powiedzcie jak ?












muszę jeszcze duużo pracować aby to co szyje było takie jak bym tego chciała i trzymajcie za mnie kciuki :)


11 komentarzy:

  1. trzymam kciuki:) ja stawiam pierwsze kroki w szydełkowaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rany, podziwiam za cierpliwość. Efekt super.

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ładnie!
    chłopcy super razem wyglądają w tych samych strojach :)
    chyba też coś uszyję ;) haha,ale najpierw muszę mieć maszynę ;)))

    OdpowiedzUsuń
  4. wyglądają niesamowicie w tych ubrankach :D

    OdpowiedzUsuń
  5. no szycie jest wciągające- ja ostatnio bluzę uszyłam dla siebie- całkiem, całkiem mi wyszła :D i teraz właśnie chciałam spróbować czapkę Piotrusiowi uszyć :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazdroszczę cierpliwości do szycia - teściowa chciała nie nauczyć, ale to nie dla mnie :P

    OdpowiedzUsuń