środa, 19 marca 2014

Poduchowo i domkowo

Wioosna :) ja ją czuje, już nie mogę doczekać się tych spacerków, tych zabawa na dworze, a nawet tych krzyków które protestują powrót do domku, plac zabaw, huśtawki, chodzenie bez czarek, szalików i grubych ubrań :) aj no już nie mogę się doczekać a za tym idą też i moje przygotowania do tych różnych zabaw, zobaczcie co szyje ....











poduchy różnego kalibru ... a po co ? 
już chodzi za mną od dłuzszego czasu tipi dla chlopaków ale ceny są kosmiczne więc poszperałam i znalazłam coś innego co zainspirowało nas do działania w sumie to mnie a mąż z kolegą wykonują zadania :)


 



taki domek, namiot no jak zwał tak zwał ale poduchy powstają własnie do niego, stelaż już  gotowy ! 


został jeszcze wzmocniony i czeka na materiał - mam biały i  to on zawiśnie chyba że uda mi się znaleźć jakiś inny który mi się spodoba i nie będzie meega drogi :) 

mam nadzieję że chłopcom się spodoba :) i że będziemy z niego korzystać :) latem będzie stał na balkonie zimą w domu aby tylko go polubili :) 




4 komentarze:

  1. Niesamowite pomysły i efekt końcowy świetny!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Już nie mogę się doczekać efektu końcowego :)

    OdpowiedzUsuń