sobota, 23 sierpnia 2014

Koszulki DIY - rysunek

W biedronce jakiś czas temu zakupiłam pastele do malowania na tkaninach, farbkami już mazałam więc wiem że to fajny sposób na nadaniu koszulce nowego życia :) możemy same zrobić sobie bądz dzieciom czy mężowi fajne koszulki z fajnymi malunkami czy napisami tanim kosztem bo białe czy jednokolorowe koszulki możemy kupić w szmateksie za kilka zł. ja tak właśnie zrobiłam :) i dzieci takim sposobem mają niebanalne koszulki do latania na codzień po domu czy podwórku :) pastele to nie farby więc ciezko tu o precyzję więc napisy tym bardziej małe odpadają ale rysunki czemu nie ? u nas powstała cytryna, Koniczyna, jabłko i marchewka :) malunki nalezy zaprasować a potem już nosić :)












i co myślicie ? 

11 komentarzy:

  1. Bardzo fajny pomysł! Ja niestety nie widziałam tych pasteli u mnie w Bierdonkach (bo są aż 3 :O)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyszło super :) Masz talent plastyczny, ale to już wiedziałam po Sponge Bobie (czy jak tam on się nazywa).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coś Ty , zawsze tata malowała mi do szkoły rysunki na plastykę :) ale dziękuję

      Usuń
  3. swietne :) najbardziej podoba mi sie cytrynka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię Twój blog więc byłoby mi miło gdybyś mnie zaobserwowała :*
    (klikniesz w baner choies?)

    paradiska-life.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam te pastele w domu już od dłuższego czasu, ale jeszcze ich nie używałam. Bardzo fajny efekt, nie do uzyskania za pomocą farbek, czy nawet markerów do tkanin. Chyba jednak wyciągnę je spod łóżka. Słyszałam jednak o nich opinię, którą mogłabyś zweryfikować - przeczytałam gdzieś, że się rozlewają lekko przy prasowaniu. Czy to prawda? Odpowiedz mi koniecznie pod postem u mnie, nie jest to żadna reklama, po prostu boję się, że Cię zgubię, a bardzo chciałabym znać odpowiedź :)

    http://nevermind-factory.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładnie się to prezentuje :-)

    http://weraweronika.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Kupiłam ostatnio i zastanawiałam się czy to w ogóle się nada do czegokolwiek :) teraz już wiem! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kupiłam mazaki takie specjalne, ale jakoś nie mam weny :-p

    OdpowiedzUsuń